Na Ponidziu bociany szykują się do lęgów

Na Ponidziu bociany szykują się do lęgów

Bociany powracają z zimowisk. Większość par jest już w Polsce. Tuż po przylocie poprawiają swoje stare gniazda. Następnie przystępują do lęgów.

– Większość gniazd jest już zajętych, a pierwsze pary, które przyleciały do Polski już zaczęły składać jaja – informuje ornitolog i podróżnik Damian Czajka.

– Bociany już są i cieszą oko. Kwestia budowy, nadbudowy, poprawienia gniazda trwa około tygodnia, dopiero potem bocianica przystępuje do składania jaj. Trwa to mniej więcej tyle samo czasu co prace przy gnieździe. Z reguły w gnieździe znajdują się cztery jaja. Po złożeniu wszystkich, zaczyna się wysiadywanie, które trwa około 60 dni – mówi Damian Czajka.

Gdy samica opuszcza gniazdo, rolę wysiadywania przejmuje samiec. Bo zarówno jeden jak i drugi osobnik, musi się odżywiać. Wspólnie też karmią młode, które będziemy mogli podziwiać z początkiem lata.

Choć w tym roku intensywny powrót tych ptaków zaobserwowano z końcem marca i początkiem kwietnia, to na Ponidziu pierwsze bociany przyleciały już z początkiem marca.

Na słupie energetycznym w Broniszowie w gminie Kazimierza Wielka, jest gniazdo do którego od około 20 lat bociany wracają dość wcześnie, bo z początkiem marca – mówi Leszek Wesołowski  - mieszkaniec wsi.

– Pierwszy bocian przyleciał 8 marca. Dwadzieścia dni później doleciał drugi. Bociany po przylocie nie próżnowały, już kopulowały. Teraz zbierają gałązki, perz, siano, którymi wypełniają ważące około dwóch ton gniazdo – zaznaczył.

Z kolei na początku kwietnia bocian zawitał do Przybenic w gminie Skalbmierz. Gniazdo od kilkunastu lat mieści się na słupie energetycznym obok domu Beaty Malary, sołtysa wsi. Liczy, że już niebawem do samca dołączy samica, a gniazdo, które zostało zabezpieczone w ubiegłym roku przypadnie parze do gustu.

– Energetycy, którzy wymieniali słup energetyczny, zabezpieczyli i pozostawili gniazdo. Wraz z sąsiadką z utęsknieniem wyczekujemy drugiego bociana – podkreślił.

W Polsce gniazduje około 40 tys. par bocianów białych. Niestety, z roku na rok ich liczebność maleje. Głównym zagrożeniem jest zmniejszanie się liczby miejsc dogodnych do lęgu. Z tego powodu Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych, rozpoczął w 2019 r. inwentaryzację gniazd bociana białego na obszarze Nadnidziańskiego Parku Krajobrazowego.

Marcin Słoma z Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych, informuje, że w ramach projektu Life, pracownicy pielęgnują gniazda i budują nowe platformy gniazdowe.

– Stare gniazda z czasem ulegają niszczeniu. Jeżeli stworzymy im bazę pokarmową, miejsca dogodne do założenia gniazd, populacja bocianów powróci – dodaje.

Gniazda są także czyszczone wewnątrz. Sznurki i folie, które dorosłe bociany znajdują na polach i przynoszą do gniazd jako budulec, to śmiertelne zagrożenie dla piskląt. Według tradycji ludowej bocian przynosi szczęście. To także symbol macierzyństwa.

Źródło: https://www.radio.kielce.pl/pl/wiadomosci/na-ponidziu-bociany-szykuja-sie-do-legow,126710?fbclid=IwAR1lxIBUsp6zAqdXTdglaeOPm_oabkIqEptax58IOrkiGdWhNU1wVp-O4ds



Skip to content